Ponieważ aby cokolwiek osiągnąć musimy się porozumieć.
Dlatego prosimy o pozostawienie jakiejkolwiek formy kontaktu (email gg telefon itp)
w temacie kontakt lub na email punktyapteczne@gmail.com


Strona Izby
Strona Punktów Aptecznych
Biuletyn IGWPAiA

Interpelacja w sprawie punktów

Dyskusje na temat działań w obronie punktów aptecznych

Moderator: Joozeek

Interpelacja w sprawie punktów

Postprzez Paweł » 20 Lut 2017 13:25

Posłowie Jerzy Gosiewski i Krzysztof Maciejewski złorzyli interpelacje w sprawie ksztalcenia techników farmaceutycznych
Pomimo pewnuych niedostatków wyciągaja na światło sprawy techników.


Pamiętajmy - tylko współnymi dzialańiami jestesmy w stanie doprowadzic do korzystnych dla nas przepisow

Rynek apteczny jest przepełniony toczy się walka czy będzie należal do aptekarzy; czy dla dobra pacjentów - do wszystkich podmiotów


Ponizej interpelacja a jeszzce niżej tekst z rynku zdrowia - przeczytajcie państwo jak wielkich manipulacji dopuszcza się portal
Pokazuje to jak trudna jest nasza walka i jak potrzebne jest docieranie do decydentów z prawdziwą niezafalszowaną informacją


Interpelacja nr 9956
do ministra edukacji narodowej
w sprawie kształcenia techników farmaceutycznych
Zgłaszający: Jerzy Gosiewski, Krzysztof Maciejewski

Data wpływu: 07-02-2017

Szanowna Pani Minister!

W związku z powstającym projektem rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego (projekt z 22.12.2016 r.) i proponowanym zamiarem zakończenia, od roku 2018/2019 - § 2 wspomnianego rozporządzenia, kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny, tzw. aptekarzy z średnim wykształceniem - technicznym, by doprowadzić do jego wygaszenia z rynku pracy, a zatrudniać tylko magistrów farmacji, przyczyniło się do wyraźnego niepokoju na rynku pracy aptekarzy.

Wiele podmiotów sprzeciwia się zlikwidowaniu tego stopnia kształcenia. Skarżą się do nas interesanci, że propozycja wygaszenia kształcenia techników farmaceutów nie została przeanalizowana różnokierunkowo i racjonalnie. Do aptek, jak do każdego innego zawodu, ich zdaniem, zatrudniani powinni być pracownicy o różnym stopniu umiejętności. Wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem apteki sprawują osoby o dwóch ściśle powiązanych ze sobą stopniach: magistra farmacji i technika farmacji. Te dwie grupy zawodowe pełnią zbliżone funkcje, których celem jest zapewnienie jak najlepszej jakości usług pacjentowi z oczywistym podziałem obowiązków. Podział ten wynika przede wszystkim z uprawnień jakie posiadają obydwie grupy.

Zrozumiałe jest, że osoba legitymująca się wyższym tytułem, w tym przypadku magistra, będzie posiadała obszerniejszy zakres czynności (praw i obowiązków), niż z tytułem technika. Nie jest argumentem dla konieczności likwidowania technika farmaceuty z listy zawodów szkolnictwa zawodowego, tylko to, że magister jest w stanie wykonać wszystkie czynności, a technik nie. Technik po pozytywnie zdanym egzaminie i stażu jest osobą, która wykonuje wszelkie prace administracyjne, magazynowe i związane ze sprzedażą. Może wydawać lekarstwa, robić leki recepturowe i prowadzić punkt apteczny. Nie wolno mu natomiast samodzielnie udzielać porad dotyczących leków i ich zamienników, wydawać psychotropów czy leków narkotycznych. Do wykonywania tych czynności zobowiązano magistrów i nie powinno to stanowić utrudnienia dla pacjentów, bo na każdej zmianie (oprócz techników) musi przebywać chociaż jeden magister - tak mówi Prawo farmaceutyczne.

Reasumując, tytuł magistra daje przyzwolenie nadzorowania nad całokształtem prac w aptece i opiekę nad pacjentami, a niższy personel jest pod ciągłym nadzorem i nie ma obaw, że technik popełni jakiś błąd. Magistrowie nie są być przeciążani obowiązkami, bo mają do pomocy techników i prostsze czynności wykonują właśnie oni.

Na rynku pracy, w tym i w aptekach, potrzebne są osoby o różnym wykształceniu. Próba likwidacji zawodu technika wpłynie negatywnie na warunki ekonomiczne funkcjonowania aptek. To będzie problem przede wszystkim dla małych aptek, które nie generują dużych obrotów i działają na granicy opłacalności ekonomicznej. Aptekarze sugerują, że prace mniej odpowiedzialne powinni w dalszym ciągu wykonywać technicy, by w ten sposób odciążyć magistrów. Zaniepokojeni mogącymi nastąpić zmianami twierdzą, że podobna sytuacja jest w szpitalach, gdzie nie podważa się różnorodności kwalifikacji personelu opiekującego się chorymi. Zatrudniani są lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i jeszcze nie zainicjowano zwalniania pielęgniarek, ratowników medycznych, by potem zatrudnić na ich stanowiska samych lekarzy. Wspomniane grupy zajmują się dbaniem o zdrowie pacjenta, tak samo jak aptekarze. Oczywisty dla każdego jest fakt, że nauka pielęgniarek i ratowników medycznych jest krótsza i zakres wiedzy nie jest tak szeroki jak lekarzy, a jednak toleruje się słabsze wykształcenie pielęgniarek, ratowników medycznych, którzy uważani są jednak za niezbędnych i nikt nie zamierza wygaszać kształcenia niższego personelu przy obsłudze pacjentów w szpitalach, czy przychodniach lekarskich. Sytuację powyższą nasi rozmówcy porównali z branżą aptekarską i twierdzą, że wygaszenie kształcenia techników farmaceutów byłoby krzywdzące, bo Ci obecni technicy będą czuć się niedowartościowani, a na podwyższanie kwalifikacji nie każdego jest stać finansowo. Twierdzą, że pacjentów nie interesuje, czy obsługuje ich technik czy magister. Ważne jest zaufanie, że aptekarz może pomóc.

Istotne jest, by w Polsce opieka farmaceutyczna była na wysokim poziomie. Technik farmaceuta – nie można zaprzeczyć - spełnia ogromną rolę, ponieważ on mimo to, że ma jedynie techniczne wykształcenie, odciąża magistra farmacji od wszystkich prostych prac, po to tylko, by on z kolei miał czas na pracę z pacjentem, prowadzeniem farmakoterapii, współpracę z lekarzem, a nie układanie na półkach leków, czy wykonywanie innych prostych czynności. Jeżeli magister przekaże te wszystkie prostsze czynności dla techników, które nie wymagają wnikliwej wiedzy, to znajdzie wtedy więcej czasu dla pacjentów.

Szanowna Pani Minister!
Czy istnieje możliwość utrzymania kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny?

Z poważaniem,



tekst z Rynku aptek zamiast przekazac obiektywną informacje o tym z e poslowie zainteresowali się problemem techników wywleka zupelnie niezwiązane z sednem zwroty które we własciwej kombinacji tworzą negatywną treśc
ponizej tekst z
Technik farmaceutyczny odciąża magistra farmacji od wszystkich prostych prac, po to tylko, by on z kolei miał czas na pracę z pacjentem, prowadzeniem farmakoterapii, współpracę z lekarzem, a nie układanie na półkach leków - zauważa posłowie.
(zwrot wyrwany z kontekstu sugeruje że cały artykul będze o braku kwalifikacji techników)
Posłowie Jerzy Gosiewski i Krzysztof Maciejewski zwrócili się z pytaniem do Minister Edukacji Narodowe, czy istnieje możliwość utrzymania kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny?

Jak to pytanie uzasadniają?

Wygaszenie kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny przyczyniło się do wyraźnego niepokoju na rynku pracy aptekarzy. Wiele podmiotów sprzeciwia się zlikwidowaniu tego stopnia kształcenia.

- Skarżą się do nas interesanci, że propozycja wygaszenia kształcenia techników farmaceutów nie została przeanalizowana różnokierunkowo i racjonalnie. Do aptek, jak do każdego innego zawodu, ich zdaniem, zatrudniani powinni być pracownicy o różnym stopniu umiejętności - informują posłowie.

Podział obowiązków
Wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem apteki sprawują osoby o dwóch ściśle powiązanych ze sobą stopniach: magistra farmacji i technika farmacji. Te dwie grupy zawodowe pełnią zbliżone funkcje, których celem jest zapewnienie jak najlepszej jakości usług pacjentowi z oczywistym podziałem obowiązków. Podział ten wynika przede wszystkim z uprawnień, jakie posiadają obydwie grupy.

Zrozumiałe jest, że osoba legitymująca się wyższym tytułem, w tym przypadku magistra, będzie posiadała obszerniejszy zakres czynności (praw i obowiązków), niż z tytułem technika. - Nie jest argumentem dla konieczności likwidowania technika farmaceuty z listy zawodów szkolnictwa zawodowego tylko to, że magister jest w stanie wykonać wszystkie czynności, a technik nie - uważają.

Technik po pozytywnie zdanym egzaminie i stażu jest osobą, która wykonuje wszelkie prace administracyjne, magazynowe i związane ze sprzedażą. Może wydawać lekarstwa, robić leki recepturowe i prowadzić punkt apteczny. Nie wolno mu natomiast samodzielnie udzielać porad dotyczących leków i ich zamienników, wydawać psychotropów czy leków narkotycznych.
( autorzy skupiają się na tym co technik farmaceutyczny może robic - zupełnie nie prostujac tych danych - skutek jest taki iż czytelnik ma wrażenie ze poslowie uważaja ż etechnik jest do niczego a przecież treśc listu jest zupelnie odmienna
Nie podważa się różnorodności
Do wykonywania tych czynności zobowiązano magistrów i nie powinno to stanowić utrudnienia dla pacjentów, bo na każdej zmianie (oprócz techników) musi przebywać chociaż jeden magister - tak mówi Prawo farmaceutyczne.
Paweł
Administrator
 
Posty: 1365
Rejestracja: 18 Wrz 2009 14:55

Wróć do DYSKUSJA

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości