Ponieważ aby cokolwiek osiągnąć musimy się porozumieć.
Dlatego prosimy o pozostawienie jakiejkolwiek formy kontaktu (email gg telefon itp)
w temacie kontakt lub na email punktyapteczne@gmail.com


Strona Izby
Strona Punktów Aptecznych
Biuletyn IGWPAiA

Pomocy Stażystka!!

TEMATY ZWIĄZKU ZAWODOWEGO TECHNIKÓW FARMACEUTYCZNYCH RP

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez mir1 » 22 Sty 2011 22:07

Beata :też kilka osób przeprowadzało ze mną dokładnie taki wywiad. Natomiast kuzynećzka ,która wybrała się do dziennego studium zapytała mnie tylko czy da radę? Czyli idealnie byłoby gdybyśmy główny zawód zdobywali (tak jak kiedyś ) od razu po maturze ,w państwowej ,bezpłatnej szkole :-) W każdej regule są wyjątki ,więc przepraszam potencjalnych obrażonych :-)
mir1
 
Posty: 88
Rejestracja: 01 Gru 2010 20:10

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez staaaażystka » 29 Sty 2011 15:20

Jak można w ogóle tworzyć prywatne szkółki farmaceutyczne gdzie zajęcia odbywają się w piątek po południu i w sobotę ... ja samego tplu miałam 6 godzin tygodniowo. Praktyka czyni mistrza, a o jakich praktykach mowa przy 10 godzinach tygodniowo spędzanych w szkole?? Ktoś chodził do takiej szkoły i zdał egzamin?
staaaażystka
 
Posty: 11
Rejestracja: 09 Sty 2011 14:04

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez aneta » 30 Sty 2011 17:05

Ja chodziłam do takiej "szkółki " jak o określacie sobotni-niedzielnej . Oczywiście zdałam państwowy egzamin . Nie ma tam żadnej taryfy ulgowej . To co wy przerabialiście w trakcie tygodnia , ja musiałam przerobić w piątek , sobotę i niedzielę. Zajęcia odbywały się od godziny 8-9 rano do 17-20 wieczorem. Nie poszłam do szkoły dziennej z tej prostej przyczyny że w tygodniu nadzwyczajnej w świecie pracowałam. Nie czuję się wcale gorszym technikiem , niż większość z was. Chociaż czytając niektóre posty nie powinnam nigdy wżyciu pracować w aptece , bo nie miałam się w szkolnej pracowni tyle godzin TPL-u co wy . Prawdę mówiąc kręcenia maści czy robienia mixtur można nauczyć się na praktykach w aptece . Ale oczywiście zdaniem niektórych z was w szkole uczą lepiej.
A tak na marginesie , jestem ciekawa ilu z was pamięta to czego uczyło się w szkole.

Z poważaniem technik ze "szkółki sobotnio-niedzielnej"
aneta
 
Posty: 398
Rejestracja: 12 Paź 2009 08:42

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez halina » 30 Sty 2011 19:10

Czytam wasze wypowiedzi,która szkoła lepsza,jedni piszą ,że dzienna inni bronią szkół sobotnio-niedzielnych.Litości,wiadomo,ze wiedza zdobyta w szkole dziennej jest nieporównywalnie wyższa.I nie o to chodzi,że ja sama kończyłam taką szkołę.Był TPL,uczyliśmy się z podręczników akademickich.Była łacina,farmakologia ,chemia śniła sie nam po nocach.Po zaliczeniu 1 roku i miesięcznej praktyce wakacyjnej w aptece przyszedł 2 rok a tam po zajęciach do południa w szkole,po obiedzie maszerowało się do apteki otwartej,i tak przez pół roku.Drugie półrocze to samo -do południa zajęcia a po południu praktyka w aptece szpitalnej .Z mojego rocznika na 98 osób skończyło szkołę 42 osoby.Z moich książek niejednokrotnie korzystała moja córka, która w tym roku kończy farmację na AM
halina
 
Posty: 719
Rejestracja: 22 Wrz 2009 16:34

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez nikita » 30 Sty 2011 23:22

Ludzie przestańcie!!!.Co byście tutaj nie udowadniali to prwada jest taka że magister farmacji wynosi największą wiedzę z 5 letnich studiów ,technik po dziennej szkole dużo mniej ale wystarczająco by pracować ,natomiast sory ale w szkole sobotnio -niedzielnej na jakim by ona nie była poziomie jest poprostu za mało godzin na tak obszerny materiał i nie łudźcie się, że to wystarczajaco.Od strony technicznej po kilkumiesięcznym przyuczeniu, poznaniu nazw leków i pisma lekarzy może za stołem pracować i osoba po zawodówce. Znam takie przypadki gdzie pomoc stawała za magistra jak ten miał właśnie gościa i obsługiwała ,więc jest to mozliwe, co nie znaczy że była do tego przygotowana i miała wiedzę potrzebną do wykonywania tego zawodu.
Wydaje się oczywiste że powinno sie doążyć do likwidacji szkół 2-letnich a nauka powinna zaczynać się od licencjata !!!!!.
nikita
 
Posty: 296
Rejestracja: 02 Gru 2009 22:31

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez mir1 » 31 Sty 2011 00:46

AMEN :-)
mir1
 
Posty: 88
Rejestracja: 01 Gru 2010 20:10

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez lawenda » 31 Sty 2011 22:23

amen :idea:
lawenda
 
Posty: 84
Rejestracja: 26 Paź 2009 08:30

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez wakuola » 01 Lut 2011 21:29

Jestem technikiem ze szkoły „weekendowej”. Uważam za niesprawiedliwą krytykę szkół „nie dziennych”! Analizując plan zajęć mój i mojej przyjaciółki, która uczęszcza na zajęcia w tygodniu – ilość godzin jest identyczna. Na pierwszym roku zajęcia od czw – ndz ,a na drugim od pt – ndz ( jeden dzień w tygodniu jest przeznaczony na praktykę w aptece szpitalnej lub ogólnodostępnej) Obecnie zajęć z tpl – praktycznego są 4h a z wykładów 3h. Dodam, że zdawalność w mojej szkole z ubiegłych dwóch lat to 96-98% (no, a egzamin to już chyba nie jest zaoczny:p) Zastanawiam się skąd tyle jadu z powyższych wypowiedziach ... i dochodzę do wniosku, że technik („dzienny”) czuje się gorszy od mgr więc musi znaleźć coś na poprawę humoru – i wymyśla sobie teorie jak powyżej , ot co!
wakuola
 
Posty: 1
Rejestracja: 31 Sty 2011 22:00

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez Joozeek » 02 Lut 2011 12:41

wakuola napisał(a):Jestem technikiem ze szkoły „weekendowej”. Uważam za niesprawiedliwą krytykę szkół „nie dziennych”! Analizując plan zajęć mój i mojej przyjaciółki, która uczęszcza na zajęcia w tygodniu – ilość godzin jest identyczna. Na pierwszym roku zajęcia od czw – ndz ,a na drugim od pt – ndz ( jeden dzień w tygodniu jest przeznaczony na praktykę w aptece szpitalnej lub ogólnodostępnej) Obecnie zajęć z tpl – praktycznego są 4h a z wykładów 3h. Dodam, że zdawalność w mojej szkole z ubiegłych dwóch lat to 96-98% (no, a egzamin to już chyba nie jest zaoczny:p) Zastanawiam się skąd tyle jadu z powyższych wypowiedziach ... i dochodzę do wniosku, że technik („dzienny”) czuje się gorszy od mgr więc musi znaleźć coś na poprawę humoru – i wymyśla sobie teorie jak powyżej , ot co!


nie masz się co denerwować wakuola na pisanie takie czy inne gyż środowisko U Nas jest różne a Forum Nasze stworzone jest w celu integracji środowiska osób zainteresowanych dobrem punktów aptecznych czyli tak naprawdę właścicieli tychże punktów !

Co do twojej wypowiedzi : może i masz racje... że trochę to boli ale z mojego punktu widzenia (i większośći użytkowników) niestety technik sobotnio-niedzielny w porównaniu do dziennego a szczególnie do tych którzy kończyli technika farmaceutyczne za "dobrych czasów" czyli w latach 80 czy 70 - ych nawet nie ma się co porównywać a nawet powiem więcej : NIE JEDEN MAGISTER NIE MA TAKIEJ WIEDZY I PRAKTYKI ! (W PRZYPADKU OSTATNIM - CZYLI 80s / 70s)
dla poprawienia humoru powiem ci że nie ma u Nas podziału na lepszych - gorszych techników tylko chodzi o to że wszyscy jesteśmy stawiani pod tą samą kreską przez NIA i to dopiero boli !
Gdyż nigdy świeży i nie mający jeszcze konkretnej wiedzy (bo ją dopiero zdobywający...) nie może się porównywać (bo do pięt mu nie dorasta...) technik czy to sobotnio-niedzielny czy dopiero co po stażu do TECHNIKA Z WIELOLETNIM STAŻEM który można powiedzieć że "zjadł zęby" jeśli chodzi o fachowość !

A to co poczułaś jako dyskryminację i "jechanie" po Was to poprostu efekt stawiania WAS właśnie na równi z wieloletnimi weteranami tegoż zawodu i to nie z Waszego powodu ale głupoty tych którzy do tego dopuścili a teraz stukają się po głowie i robią cały ten "młyn" !

AMEN !
Ostatnio edytowany przez Joozeek, 02 Lut 2011 13:41, edytowano w sumie 1 raz
Przed użyciem zapoznaj się z tematami i FAQ bądź skonsultuj się z moderatorem lub administratorem, gdyż niewłaściwie zamieszczanie/pisanie/tytułowanie postów grozi dezinformacją i zamieszaniem oraz trwałym zniechęceniem do czytania...

Główny "Zadymiarz" na forum - informatyk - ... etc
Kontestuję zastaną rzeczywistość,piętnuję głupotę i głupców !!!

Image
"odi profanum vulgus et arceo !"

Etym. - z Horacego (Pieśni, 3, 1, 1).
Joozeek
 
Posty: 2847
Rejestracja: 30 Paź 2009 18:32

Re: Pomocy Stażystka!!

Postprzez nikita » 02 Lut 2011 13:22

Nie rozumiem Joozeek czy to "w przypadku ostatnim" tyczy się mnie :roll: ? Ja jestem technikiem który kończył szkołę na początku lat 80-tych, staram się być obiektywna.Chodzi o to że aby utrzymać nasze uprawnienia musimy wywalczyć licencjat i podnosić prestiż zawodu a wersja sobotnio- niedzielna w tym zawodzie jest nie do przyjęcia w przyszłości.Młodzi technicy odbierają to jako atak na nich a tu toczy się walka o przetrwanie zawodu i utrzymanie uprawnień, nie zdają sobie sprawy że niedługo mogą zastąpić pomoc bo już nic nie będzie im wolno a co za tym idzie nam z wieloletnim stażem pracy w aptece też.A teksty że technicy chcą krótszego stażu mnie normalnie osłabiają.
Jak pisał prezes Paweł (może na zamkniętym forum) ale wszystkie zawody medyczne (pielęgniarki ratownicy medyczni,technicy dentystyczni.. itd )dążą do licencjatu albo już go mają .Izba Aptekarska tylko czeka na potknięcia by sprowadzić nas do roli fasowaczki a oni mają bardzo duże poparcie w MZ oczywiście głównym atutem ich jest brak odpowiedniego wykształcenia i to że szkoły sa policealne a nie pomaturalne.
nikita
 
Posty: 296
Rejestracja: 02 Gru 2009 22:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do ZWIĄZEK ZAWODOWY TECHNIKÓW FARMACEUTYCZNYCH RP

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron